Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara

Publicysta, poeta, felietonista "Tygodnika Powszechnego", biograf ks. Józefa Tischnera, dziennikarz. Jako poeta debiutował w 1995 tomem "Wybór większości". Otrzymał wyróżnienie w Konkursie na Brulion Poetycki (1989), nagrodę główną w konkursach poetyckich Nowego Nurtu (1995) oraz im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego (1995). Jego biografia ks. Tischnera ("Tischner", 2001) została nominowana do Nagrody Literackiej NIKE (2001). Książka "Pełne morze" została nagrodzona w 2007 Nagrodą Literacką Gdynia w kategorii "poezja".

Artykuły

06.02.2018
W 1996 r. pojechałem do Kopenhagi na międzynarodowe spotkanie dziennikarzy. Miał jechać Jurek Illg, ale nie mógł, więc wysłał mnie na swoje miejsce.
22.01.2018
Wpadła mi w ręce książka „Żagiel na przełęczy”. Tak się mówi: wpadła, ale w tym przypadku posłała mi ją przez trzecią osobę autorka, Katarzyna Włodyka de Simone, której nie znałem.
08.01.2018
Ludzie to przedziwne „mieszaniny” i nigdy nie przestanie mnie fascynować, że potrafią łączyć w sobie składniki tak różne, że ich połączenie powinno ich właściwie zabić.
12.12.2017
Prawda jest taka, że przez większą część dnia kot Leon ma mnie za nic.
28.11.2017
Że się spotkali, nie ma dowodu. Jest jedno świadectwo, ale raczej niewiarygodne.
13.11.2017
60 lat temu, 15 listopada, zmarł Andrzej Bursa. Wojciech Bonowicz w najnowszym felietonie pyta: „Czy wiedział, że dokonuje zmiany – w powojennej poezji polskiej być może największej,...
Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara
31.10.2017
Wyraziście sformułowane poglądy wydają się mniej niebezpieczne niż szara strefa, zbudowana z niedomowień, urwanych zdań, aluzji.
17.10.2017
Północnoirlandzcy przeciwnicy Brexitu, którzy skrzyknęli się zaledwie rok temu, i włoski ksiądz od przeszło 40 lat opiekujący się młodocianymi przestępcami.
02.10.2017
Żyć uważnie to robić notatki. Jeśli chcesz zapamiętać, pisz. Zdjęcia nic nie dają.
19.09.2017
Kotek wyzdrowiał. Nie myślałem – nie miałem bowiem wcześniej żadnego domowego zwierzątka (poza, przez krótki czas, świnką morską) – że można tak przeżywać zwierzęcą chorobę.

Strony

Książki