Dotkniecie samotności

Dotkniecie samotności

29.01.2015
Czyta się kilka minut
To, że jesteśmy istotami społecznymi, nie ulega wątpliwości.
James McNeill Whistler, Sama podczas przypływu (WikiArt.org)
N

Narodziliśmy się w rodzinie. Rodzina nas wychowała. Korzystamy z pracy innych ludzi. Dla innych pracujemy. Inni – najbliżsi, bliscy i bardziej odlegli – potrzebni są nam do normalnego rozwoju. Odizolowanie się od innych prowadzi do degradacji naszej osobowości.

Ale istnieje także druga strona tej cechy naszej natury – jest w nas pewien „obszar samotności”. Gdy chcemy naprawdę odpocząć, wówczas pragniemy być sami, najwyżej w towarzystwie martwych przedmiotów, które lubimy. Bycie z innymi, bez chwil „całkowicie dla siebie”, łatwo może się przerodzić w konflikty, a nawet w ludzkie tragedie.

Jest w nas także pewnego rodzaju „dotknięcie samotności” na znacznie głębszym poziomie. Chodzi mi o taki obszar naszej osobowości, do którego nikt nie ma dostępu, który nawet my sami rzadko odwiedzamy. Nawet gdybyśmy zechcieli go otworzyć dla bardzo bliskiego przyjaciela, nie bardzo by się to dało, bo tego, co jest tam w środku, nie można przełożyćna słowa, a bez słów bardzo trudno komunikować się z innymi.

Są takie rzeczy, które należą tylko do nas i takie sprawy, w których nikt nie może nam pomóc.

– Taką najbardziej osobistą rzeczą jest nasza świadomość, z nikim nie możemy się nią podzielić.

– Taką rzeczą jest nasza odpowiedzialność za dobro i zło, którego jesteśmy autorami. Na nikogo nie możemy jej przenieść.

– I taką sprawą, w której nikt nas nie zastąpi, będzie kiedyś nasza śmierć. Ja sam – nikt inny, tylko ja sam – będę mu-siał przejść przez tę ciasną bramę.

To są te obszary samotności, w których jesteśmy najbardziej sobą.

Jeden z najwybitniejszych filozofów dwudziestego wieku, Alfred North Whitehead, powiedział, że „religijność to to, co człowiek robi ze swoją samotnością”. Bardzo przenikliwe stwierdzenie. Owszem, zewnętrzne przejawy: deklaracje, praktyki, chodzenie do kościoła, są ważne, ale mają sens dopiero wtedy, gdy są zakorzenione w tym najgłębszym zakątku naszego ja, w którym jesteśmy najbardziej sami.

Prawdziwa wartość człowieka, a więc i prawdziwa jego religijność, dokonuje się w tym najgłębszym obszarze samotności, bo tam decyduje się wartość naszych intencji, czynów i postępowania.

I nie jest tak, że ten obszar samotności jest, jaki jest, i nie mamy na niego wpływu. Przeciwnie, kształtujemy go przez całe życie, nawet sami o tym nie wiedząc. Każdy nasz czyn – dobry czy zły – każda nasza myśl, odciska na tym obszarze swoje znamię i – kropla po kropli – kształtuje nasze ja.

„Religijność to to, co robimy ze swoją samotnością”. A ponieważ wyrazem religijności jest modlitwa, modląc się powinniśmy ten obszar samotności otwierać dla Boga. Powiedziałem, że ten obszar jest dla innych zamknięty, nawet my sami z pewnym trudem się do niego dokopujemy. Ale Bóg go zna. Lepiej niż my sami. On tam jest. Dlatego w modlitwie powinniśmy po prostu uznać tam Jego obecność. I uświadomić ją sobie. To uznanie i to uświadomienie jest równocześnie otwarciem i zaproszeniem.

Modlić się to znaczy otworzyć Bogu samego siebie.

 

Od wielu lat w parafii rzymskokatolickiej pw. św. Maksymiliana w Tarnowie ks. prof. Michał Heller przewodniczy niedzielnym mszom św. o godz. 10:30 i wygłsza krótkie kazania, które gromadzą wielu stałych słuchaczy. Nagranie kazania wygłoszonego przez ks. prof. Michała Hellera 28 kwietnia 2013 r. udostępniamy dzięki uprzejmości parafii św. Maksymiliana.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kosmolog, filozof i teolog. Profesor nauk filozoficznych, specjalizuje się w filozofii przyrody, fizyce, kosmologii relatywistycznej oraz relacji nauka-wiara. Kawaler Orderu Orła Białego....

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz