Reklama

Pragnienie sprawiedliwości

Pragnienie sprawiedliwości

29.01.2015
Dziś, w uroczystość Wszystkich Świętych, liturgia nakazała nam odczytać Osiem Błogosławieństw. To jest tekst bardzo szczególny. Wielka karta Chrystusa. Jego wielki program dla ludzkości.
Eugene Delacroix, Śmiertelnie ranny zbój gasi pragnienie, 1825, WikiArt.org
J

Jako punkt wyjścia dzisiejszego rozważania, wybieram jednak tylko jedno z tych jedno z nich – błogosławieństwo o pragnieniu sprawiedliwości.

Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

Każdy z nas zna doświadczenie pragnienia. Gdy gardło wysycha i każda komórka ciała domaga się kropli wody. I nie ma nic przyjemniejszego jak napić się wtedy czystej, zimnej, źródlanej wody. Ale to wszystko nic wobec innego pragnienia. Pragnienia, jakiego doświadcza cała ludzkość, cała nasza planeta. To jest pragnienie sprawiedliwości. Pomyślmy na przykład o milionach pomordowanych przez wielkich tyranów, samodzierżcach naszych czasów. Pomyślmy o dzieciach ginących z głodu, bo odpowiedzialni za nie rozkradli jedzenie dla nich przeznaczone. Pomyślmy o krzywdach nigdzie niezapisanych, o które nikt nigdy się nie upomni. Czy historia wszystko to po prostu wchłonie w siebie i pozostawi bez rozrachunku?

Historia wchłonęła w siebie także i tę niesprawiedliwość: Chrystus, synteza dobra, przygwożdżony do krzyża. Ktoś przecież musiał kiedyś chwycić za młot i powbijać te gwoździe. Czy rzeczywiście historia wchłonie to wszystko bez rozrachunku?

Zwykle myślimy o triumfie Jezusa, wierzymy, że on nastąpi. Ale myślimy o tym w jakieś odległej, przyszłej perspektywie. Z takim przekonaniem kontrastują słowa Jezusa zapisane w Ewangelii św. Jana, rozdział 12: „Teraz odbywa się sąd nad światem”. Zatem teraz, już klamka zapadła, wykonało się.

Pewnie jest tak dlatego, że dla Boga przyszłość, choćby najodleglejsza, już się odbywa. W swoim wiecznym teraz obejmuje on wszystkie chwile i wszystkie czasy. On po prostu wie, widzi, wszystkie nasze wolne decyzje i ostateczny wynik historii. Bo dla Niego to, co dla nas jest przyszłością, jest już tym, co się dokonało. A więc sąd odbywa się rzeczywiście teraz. Z tym że to teraz musimy także odnieść do siebie, nosimy je w sobie. Bo każdy czyn już w chwili dokonania jest osądzony i tylko czeka we wnętrzu narastających warstw historii do momentu wielkiego ujawnienia.

Nie wiemy, jak ten sąd będzie wyglądać. Różnie to sobie wyobrażamy. Ale może warto w tym miejscu zacytować inne zdanie wypowiedziane przez Jezusa, również zapisane w rozdziale 12 Ewangelii św. Jana:

A ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie.

To pozwala wnosić, że sąd nie będzie polegał na wywarciu przymusu, tak jak to bywa w ziemskich sądach, gdzie się wymusza sprawiedliwości, ale raczej będzie to sąd przez ukazanie dobra i pociągnięcie do niego.

Błogosławieni, którzy pragną sprawiedliwości. To jest wielkie pragnienie ludzkości. Wielu ludziom jest trudno pogodzić się z tym, że żyją w niesprawiedliwym świecie. Ale tak jest tylko do czasu. Chwasty i dobre zboże mają rosnąć razem tylko do czasu żniwa. Do sprawiedliwości trzeba dążyć. Trzeba ją przede wszystkim realizować we własnym życiu – być człowiekiem sprawiedliwym. I trzeba pamiętać o Wielkiej Karcie Jezusa, a ona zapewnia, że ci, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, zostaną nasyceni. I będzie to jak kubek zimnej wody, który ugasi wszelkie pragnienie.

 


Od wielu lat w parafii rzymskokatolickiej pw. św. Maksymiliana w Tarnowie ks. prof. Michał Heller przewodniczy niedzielnym mszom św. o godz. 10:30 i wygłsza krótkie kazania, które gromadzą wielu stałych słuchaczy. Nagranie homilii wygłoszonej przez ks. prof. Michała Hellera 1 listopada 2013 r. udostępniamy dzięki uprzejmości parafii św. Maksymiliana.

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dodaj komentarz

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz